Strona Główna Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych
REKLAMA

MENU
News
Koncerty
Zapowiedzi
TEKSTY
Artykuły i felietony
Wywiady
Recenzje
Nagrania demo
Relacje
INNE
Garaż
Dyskografie
Konkursy
Chat / IRC
Forum
Sondy
!! Download !!
Katalog stron
O STRONIE
Historia
Redakcja
Rekrutacja
Info o nas
Kontakt
RECENZJE


Dream Theater - Train of Thought
Dream Theater
Train of Thought


Dream Theater - A Change of Seasons
Dream Theater
A Change of Seasons


Steve Vai - The Ultra Zone
Steve Vai
The Ultra Zone


Steve Vai - The 7th Song
Steve Vai
The 7th Song


Steve Vai - Real Illusions: Reflections
Steve Vai
Real Illusions: Reflections




 
Ro(c)k z Rock Magazynem


1.Prapoczątki

Zaczęło się od telewizji. Dokładniej - od momentu, gdy nawiązałem współpracę z Wojciechem Zamorskim z TVP Katowice, twórcą takich programów, jak Klub Dorosłych Sympatyków Rocka czy 100% Live. Pomagałem w paru projektach - dla czystej przyjemności i radości. To był rok 2000. Jethro Tull, Pearl Jam, Korn w Polsce. Około września spotkałem Mariusza (zwanego później Consusem), zafascynowanego totalnie Internetem (tzn. znałem go już wcześniej). Żył tylko myslą o swojej stronie. Mnie natomiast wpadł do głowy pomysł na stworzenie strony rockowych programów emitowanych w TVP Katowice - jako rodzaj podziękowania dla p. Wojtka za to, że pozwolił mi stawiać pierwsze, dziennikarskie kroki w tak doborowym towarzystwie. Pomysł został przedstawiony i się zaczęło... Naszym planem było stworzenie serwisu poświęconego muzyce rockowej, który obejmowałby materiał wyemitowany na antenie (wywiady, relacje itp.), jak i zawierał teksty dotyczące grup i płyt, na które nie starczyło w skromnym czasie antenowym miejsca. Pomysł był dobry, ale - niestety - osoby zajmujące się Internetem w TVP Katowice stwierdziły, że za wiele jest materiałów "ogólnomuzycznych", za mało opisujących emitowane programy. Sprawa ciągnęła się miesiącami, aż zupełnie się rozmyła. Był czerwiec 2000. Mieliśmy trochę uzbieranych materiałów i żal było je skazać na zapomnienie. Powstał kolejny pomysł - opublikować zebrane teksty na własnej stronie. Jednak brak stałego dostępu do Internetu sprawił, że strona przeistoczyła się w e-zin. Po części wzięło się to również z tego, że Consus pisał do Login Pointa. Postanowiliśmy zebrać odpowiednie siły przez miesiące wakacyjne i ruszyć we wrześniu.

2. Numer "0"

Okazało się jednak, że we wrześniu zdołamy jedynie wydać numer próbny (nazwaliśmy go zerowym), który miałby za zadanie zainteresować potencjalnych, pryszłych redaktorów, współpracowników... O sponsorach nawet nie śniliśmy. Dziś numer ten nie jest dostępny (taki rarytas ;), jednak część artykułów z niego jest Wam doskonale znana - znajdziecie je w naszym serwisie on-line. Najprościej będzie, jeśli przybliże wam jego zawartość:

  • najpierw była porcja newsów i innych informacji; jak na nas, bardzo rzetelna
  • planowaliśmy prowadzić dwa stale ukazujące się działy - Consus miał mieć gotycki Mrock, ja poświęconą rockowi progresywnemu Krainę szarości i różu. Działy jednak zanikły szybciej, niż można było się spodziewać. W nr 0 Mrock wypełniła recenzja Holly Wood Marylin Mansona i sylwetka tego kontrowersyjnego muzyka; Krainę... wypełniła bardzo osobista recenzja debiutu King Crimson - jak zaczynać, to od klasyki!
  • Consus sporządził również story of Black Sabbath (tytuł: Smakosze Nietoperzy)
  • Ja zająłem się młodą (wówczas) grupą Kobiety - do "zerówki" trafiła recenzja ich debiutu i sylwetka grupy
  • Nasz patron, niezwykły człowiek, Jacek Kurek (teraz dziennikarz pisma Sound & Vision), napisał piękny artykuł będący zaproszeniem do słuchania muzyki ambitnej i niebanalnej. Dzisiaj jestem sam na siebie wściekły, że podpisałem go tak banalnym tytułem (Dźwiękowe malowidła)
  • Skrobnąłem tekst o glam-rocku. Leżał on w mojej szufladzie od dłuższego czasu, więc postanowiłem go wreszcie wykorzystać. Trafił również do nr 1.
  • Moim dziełem był również przegląd płyt Pearl Jamu. Pamiętam, jak poświęciłem kiedyś pół informatyki na ściąganie okładek. Dziękuje, pani Ewo!
  • Zrecenzowaliśmy Pastel Closterkellera, A pudle El Dupy, Nowe Nowe Sytuacje Republiki i Lateralus Toola (tekst miał ukazać się w No Name, ale oni zamknęli numer i Jacek M. Gierczak, autor, udostępnił go nam)
  • Monika, siostra Consusa napisała o filmach Hannibal i Tomb Raider (fotki były wstawiane w kawiarence internetowej, chwilę przed wrzuceniem numeru na serwer)
  • Numeru dopełniły dwa bardzo dobre teksty Consusa - o mrówkach i inżynierii genetycznej. Po dawce typowo muzycznych tekstów czytało je się bardzo przyjemnie.

* * *

W końcu września zjawiłem się na Powitaniu Jesienii (Jóżef Skrzek + goście) w chorzowskim Planetarium. To wydarzenie, poprzedzone w czerwcu wywiadem z Jóżefem Skrzekiem i wizytą na próbie przed koncertem Od zachodu do wschodu słońca, dużo zmieniło... W Rock Magazynie widać to do dziś... Coraz mocniej.

3. Debiut

Na okładce miał być Yes. Niestety, Consus WYMUSIŁ na mnie pojawienie się na froncie naszego pisma Tilla Lindermana von Rammstein (Consus był wtedy nimi zafascynowany, teraz trochę mu przeszło). Foto, jakie wykorzystaliśmy, było intersujące, więc w końcu się zgodziłem. Mieli być Yesi, ponieważ do numeru trafiła rzetelnie i bardzo obficie napisana historia grupy autorstwa Citizena Caina (ukrywającego się wtedy pod pseudonimem Airborn), wielkiego fana muzyki progresywnej. Consus sporządził story Rammsteina i zostałem ZMIAŻDŻONY propozycją zmiany koncepcji okładki. No, cóż... mówi się trudno. Nie będe opisywać tego numeru, ponieważ każdy może go sobie ściągnąć z naszej strony i czytać do woli. Muszę jednak nadmienić, żę wystartowaliśmy z niezłym "wykopem" - w nr 1 były już dwa wywiady, i to nie z byle kim (Lech Janerka i Sztywny Pal Azji). Chieliśmy pokazać, żę nie jesteśmy tylko grupką pasjonatów, która bierze płyty ze swojej półki i pisze: to jest o.k., a to jest be. W miarę możliwości staraliśmy się uczestniczyć w koncertach, pisać o nowych płytach. Nie zawsze się to udawało, ale były momenty, kiedy było naprawdę dobrze. Wraz z pierwszym numerem dołączyli do dwuosobowej redakcji Airborn (vel CC) i Anka (obecnie Artio).

4. Good Times Bad Times

Obowiązki dnia powszedniego zmusiły nas do wydania kolejnego numeru pisma na przełomie listopada i grudnia (zakładaliśmy, że będziemy ukazywać się jako miesięcznik - dziś wiemy, że to utopia). Na okładkę trafił Yes ;) Dokładniej - pejzaż z okładki krążka formacji Anderson Bruford Wakeman Howe. Wewnątrz czekały na czytelnika całkiem niezłe materiały - udało nam się m.in. przeprowadzić wywiad z Romkiem Kostrzewkskim z Kata. Bardzo cennym nabytkiem okazała się dwójka nowych redaktorów - Adrian Deadrat Sawic (fan dobrego, cięzkiego rocka - napisał świetne teksty m.in. o spółce Coverdale/Page czy Whitesnake) oraz Andrzej Szczepkowski - to jemu zawdzięczamy niesamowite (jak na nasze możliwości) poszerzenie działu recenzji. Szkoda, że zerwali z nami kontakt... Styczniowy Rock Magazyn, opisany numerem 4 intrygował okładką. Było to tak: mieliśmy zdjęcie Joe Lynn Turnera z Glennem Hughesem i chcieliśmy wyciąć postacie muzyków i otoczyć czarnym tłem. Wycięliśmy... i okazało się, że wygląda to 'trochę' nienaturalnie. Postanowiliśmy trochę rozmyć brzegi grafiki, ale wskaźnik myszy ześlizgnął się na 'negatyw' - i tak już zostało. Dorobiliśmy trawkę, gwiazdy... Przecież nie deklarowaliśmy, że będziemy śmiertelnie poważni. Wnętrze numeru było dość zróżnicowane (artykuł o J. L. Turnerze, wywiady z Percival Schuttenbach, Lilith i I.T.N.O.W?) - w dziale Po godzinach pojawił się tekst na temat rock'n'rolla (i jego zgubnego wpływu na człowieka) autorstwa pewengo francuskiego duchownego. Gdy ukazywał się ten numer, mieliśmy już ciepłe miejsce dzięki HydePark.pl, które zajmujemy do dziś. W numerze lutowym żegnaliśmy Grzegorza Ciechowskiego. Witaliśmy jednocześnie w redakcji Qudlatego i Yagode - którzy są z nami do dziś. Dużo recenzji, wywiad z Avalanchą, duże artykuły nt. Chainsaw i Whitesnake - to główne atuty tego numeru. Numer marcowy był kontynuacją naszych poczynań. Potem była przerwa... Chwilę to trwało - spowodowana była wieloma róznymi czynnikami. Czytelnikom w kolejnym numerze napisaliśmy: Witamy po długiej, długiej przerwie, spowodowaną baaardzo różnymi zjawiskami i zdarzeniami (m.in. choroba psychiczna Consusa, ciąża Deadrata, alkoholizm Qudlatego i rozwód chomików Jagody :) A tak na poważnie - przebudowa strony i multum spraw z tym związanych oraz zupełnie niemuzyczne okoliczności zmusiły nas do chwilowego zawieszenia działalności Rock Magazynu. Fakt, strona z małej witrynki, gdzie w zasadzie można było jedynie ściągnąć nowy numer pisma, zmieniła się w obszerny (i wciąż poszerzany) serwis. W numerze 8 zamieściliśmy wywiady z Chainsaw i 'odnalezionym zespołem' - Happy To Meet. Pojawiła się również relacja z koncertu Rogera Watersa w Polsce. I znów zapanowała cisza... Numer dziewiąty pojawił się na przełomie września i października (8 - połowa czerwca) i był bez wątpienia numerem najsłabszym. Chociaż... Pojawiły się recenzje nowego SBB i obszerna relacja z festiwalu Rockowe Ogródki 2002, ale było materiałów za mało... Pojawiła się także Nasty...

5. Przyszłość...

Przez ten rok stworzyliśmy sobie grunt, na którymn można budować naprawde dobre pismo i serwis. Brak nam jeszcze wystarczającej ilości stałych współpracowników / redaktorów (czekamy na Was!!!), ale jest chyba lepiej. I miejmy nadzieję, że kolejne lata naszej działalności będzie cechować wciąż zwyżkowa tendencja... Pozostańce z nami.

6. ...i jeszcze coś

A teraz lista osób, które bądź do Rock Magazynu pisały, bądź w jakiś sposób były (są) z nim związane. No i którym ogromnie dziękujemy.

Wojciech Zamorski - bez jego programów TV nie powstałby Rock Magazyn. Dzięki za wszystko
Jacek Kurek - tak, jak w przypadku Wojtka Zamorskiego - tyle, że chodzi o audycje radiowe. I o wykłady. I o artykuły w Sound & Vision. Dziękuje...
Jacek M. Gierczak - za recenzję Toola
Monika - za opisy filmów
Betka - ogrom rad, wielka pomoc...
Artio - za recenzje i magiczne wiersze
Airborn / Citizen Cain - za każdy z dojrzałych tekstów, jakimi ubarwiłeś pismo
Józef Skrzek - za wszystkie koncerty, płyty i ciepłe słowa
Ozyderiusz - za recenzje 666 Aphrodite's Child. Miało być więcej, ale kontakt się urwał...
Adrian Deadrat Sawic - za rzetelne (bardzo rzetelne) artykuły i równie dobre recenzje
Andrzej Szczepkowski - za ogrom receznji, jakimi nas obdarzył
Zaza - za wywiad z I.T.N.O.W?
Andrzej Hojn i Jurek Kucharek - za domenę i zaufanie, jakim nas obdarzyli. Dzięki za wszystko!
Jerzy Skarżyński - za ciepłe słowa o Rock Magazynie w Radiu Kraków... mają być następne
Krzysiek, Marcin Nowicki - za współpracę nad numerem 5
Adjap - za Mystic Festival i tłumaczenia

Osobne podziękowania dla stałej, niestrudzonej ekipy w składzie:
Yagoda
Bulacz
Qudlaty
Bez Was nie miałoby to sensu.

Dziękujemy wszystkim muzykom z jakimi mieliśmy możliwość rozmawiać, a także wszystkim muzykom, których muzyka inspirowała nas...

Dziękujemy wreszcie Wam - czytelnikom, dla których tworzymy wciąż Rock Magazyn. Bądźcie jak najdłużej (i namawiajcie innych do prenumeraty ;-)

Dziękujemy rodzicom. Po prostu.

Dziękujemy wszystkim, których nie wymieniliśmy.

Dzięki!

Michał "Art" Wilczyński




Decyzja jaką podjęliśmy po wydaniu numeru 9 była dla Rock Magazynu przełomowa. Postanowiliśmy zrezygnować z idei/pomysłu internetowej gazety. E-zine stał się serwisem muzycznym w pełnym tego słowa znaczeniu. Były w zasadzie dwa podwody takiej decyzji. Po pierwsze mieliśmy nieustanne problemy ze składaniem gazety, a po drugie (i najważniejsze) internetowy serwis otwierał zupełnie nowe możliwości i pozwalał w pełni wykorzystać globalną sieć. Nareszcie Rock Magazyn oferował świeże newsy i jeszcze bardziej aktualne (mimo, że nie było już z nami Szczepka) recenzje. Dział artykuły został nieco zaniedbany - trzeba przyznać nie pasuje on do konwencji jaką przejęliśmy.

Pierwsza wersja serwisu wykonana została w całości w technologii php, która to bardzo ułatwia publikowanie tekstów. Niestety wkrótce po zakończeniu prac i rozpoczęciu nowej ery w "RM'ie" odszedł od nas webmaster. Mniej więcej po trzech miesiącach, kiedy to musieliśmy sobie radzić bez osoby odpowiedzialnej za stronę techniczną dołączył do nas Nikusek. To on przebudował serwis dodając nowe działy - relacje koncertowe, wywiady, nagrania demo, ogłoszenia i inne. On również znalazł dla serwisu grafika - Ravl'a, który to jest autorem aktualnego layoutu Rock Magazynu.

Przez ten bądź co bądź długi czas przez redakcje przewinęły się różne osoby, jednak żadna z nich nie "została na dłużej". Trzon Rock Magazynu nadal tworzą trzy osoby - Michał "Art" Wilczyński, Michał "Bulacz" Błaszczyk i Mariusz "Consus" Kabała. W skład redakcji wchodzą również Jacek "Nikusek" Nikodem, Rafal "Ravl" Łaciński, Qudłaty i Łukasz "Mefisto" Dziadek. Jak sądzę skład ten jest optymalny i naprawdę dobrze nam się pracuje. Oczywiście cały czas jesteśmy otwarci na nowe osoby. Czekamy na Wasze propozycje.

Mariusz "Consus" Kabała

Wstecz Do Góry
POLECAMY

Design by Ravl. Engine by Nikusek.
Copyright © www.rockmagazyn.com 2001-2008.
Wszelkie prawa zastrzeżone.



PRENUMERATA
Zaprenumeruj nasz newsletter.

Aktualnie 1213 osób

Jezeli chesz się wypisać wpisz ponownie swój
e-mail.

NA FORUM